Przerwa wakacyjna

by Jarek Sikora on 8 czerwca 2009

Lecąc do Egiptu na wakacje miałem nadzieję na to, że znajdę połączenie z internetem. I faktycznie, nie pomyliłem się. Nie przewidziałem tylko, że koszt 15 minut połączenia będzie równy rocznemu kosztowi utrzymania serwera, na którym działa Studio w Plecaku.

Za tydzień z groszami dotrę w końcu do domu. W międzyczasie zapraszam do ponownej lektury już opublikowanych wpisów archiwalnych.

Przeczytaj też:

Komentarze Facebook:

{ 10 comments… read them below or add one }

Jack Czerwiec 11, 2009 o 1:48

Pozostaje życzyć miłych wakacji, Jarku!

Copywriting master ;-) Czerwiec 11, 2009 o 5:50

Jarku, inspirujesz mnie ciągle aby zrobić sobie jakiś wyjazd :-) Niestety Dorota właśnie dostała pracę, więc wracam do copywritingu dla SMIF, bo w najbliższym czasie urlopu nie dostanie :-)

Marek Czerwiec 24, 2009 o 8:02

Coś umarło to studio w plecaku.

iREM Lipiec 1, 2009 o 10:42

Każdemu należą się wakacje. Nie doczytałeś?

tytanowy janusz Lipiec 7, 2009 o 9:56

Nie pozostało mi nic innego, jak życzyć inspiracji i nowych doświadczeń, a równocześnie odpoczynku.

Bartek Lipiec 8, 2009 o 11:12

z tygodnia zrobil sie miesiac, chyba umarla ta strona

Jarek Sikora Lipiec 8, 2009 o 11:35

Zamierzam jeszcze trochę poodpoczywać :)

PS. Tak na prawdę mam mnóstwo pracy zawodowej i fizycznie nie starcza mi czasu na bloga.

PS2. Miło widzieć, że jeszcze komuś oprócz mnie zależy na życiu tego bloga:)

Jaroslaw Lipiec 8, 2009 o 2:51

Strona rzeczywiscie padla, a przerwa wakacyjna jest czyms praktycznie niespotykanym w sieci ;-) hehe, no chyba ze tylko w Polsce – jak „dlugie” weekendy :-D

…a jeszcze niedawno byl temat powstawania F.O.R.U.M na tapecie…

Sorry za mala zlosliwosc ;-) milego odpoczynku!

Jarek Sikora Lipiec 8, 2009 o 2:54

Czyżbym był wynalazcą blogowej przerwy wakacyjnej?

;)

PS. Prace nad forum ruszyły pełną parą i jak tylko software będzie gotowy ogłszę to bezzwłocznie.

PS2. Ja nad softwarem nie pracuję, więc proszę mnie nie ponaglać :)

Zdjęcia Lipiec 9, 2009 o 12:42

Widzę że stronka zupełnie zamarła…

Dodaj komentarz

Previous post:

Next post: