Pomiar światła – część 5 z 5

by Jarek Sikora on 30 stycznia 2009

Metoda pomiaru światła opisywana w poprzednim odcinku cyklu Pomiar Światła i polegająca na mierzeniu świałta odbitego od białej powierzchni nie sprawdzi się, gdy używamy lamp błyskowych (ustawionych w tryb ręczny oczywiście). No bo niby jak w ułamku sekundy ustawić prawidłowe oświetlenie, jeśli się nie ma światłomierza do mierzenia światła błyskowego?

Prostą metodą na prawidłowe ustawienie naświetlenia jest metoda prób i błędów: robisz zdjęcie i patrzysz na ekranik. Jeśli zdjęcie jest prześwietlone to przymykasz przysłonę „o oczko”, a jeśli jest niedoświetlone to przysłonę otwierasz. Robisz kolejne zdjęcie próbne i znowu patrzysz na ekranik i korygujesz przysłonę. I tak w kółko, aż do uzyskania prawidłowego naświetlenia.

Można jednak ustawić prawidłowe naświetlenie znacznie szybciej.

Ulepszenie metody prób i błędów polega tym, żeby znaleźć od razu prawidłową wartość „oczka”, o którą należy zmienić przysłonę.

Ale najpierw trochę o histogramie w aparatach Canona (o innych markach za chwilę). Histogram w Canonach podzielony jest na pięć części czterema pionowymi kreskami. Tak się składa, że te pionowe kreski ustawione są mniej więcej co jednostkę przysłony. Innymi słowy, jeśli zmniejszymy przysłonę o jednostkę (na przykład z f/4 na f/5.6) to możemy oczekiwać, że histogram przesunie się w lewo o jedną kreskę.

Nie ufaj mi tak do końca, bo Twój Canon może być inny. Koniecznie sprawdź, jak zachowuje się Twój model aparatu!

Stąd już krok do ustawienia prawidłowej przysłony. Jeśli histogram na Twoim zdjęciu próbnym jest oddalony od prawej krawędzi o jedną kreskę, to wystarczy otworzyć przysłonę o jedną wartość (na przykład z f/8 na f/5.6), co gwarantuje, że na następnym zdjęciu histogram będzie prawidłowy (będzie dotykał prawej strony).

A co z prześwietlonymi zdjęciami? Takimi, na których po prawej stronie histogramu jest pionowa, długa kreska?

Tu niestety nie ma sposobu na ustalenie prawidłowej wartości „oczka”. Zmniejsz przysłonę o dwie działki w nadziei, że następne zdjęcie próbne będzie niedoświetlone. Od niedoświetlonego do prawidłowo naświetlonego jest już tylko jeden krok, prawda?

W praktyce w większości przypadków i przy odrobinie wprawy zamknięcie przysłony o dwie działki jest skuteczne w 90% przypadków. Tylko w 10% przypadków będziesz musiał zamknąć przysłonę jeszcze bardziej, co zmusi Cię do wykonania jeszcze jednego zdjęcia próbnego.

A co z Nikonami? (i pewnie innymi markami, których nie używałem?) Histogram Nikona podzielony jest na cztery strefy trzema pionowymi kreskami, więc teoretycznie jedna strefa pokrywa 1.25 stopnia przysłony.

Zatem Nikoniarze będą patrzeć na histogram i (co nie jest trudne) będą korygować przysłonę o 1.25 stopnia dla każdej kreski na histogramie.

Ale pamiętaj, że to tylko niesprawdzona przeze mnie teoria. Jeśli masz aparat Nikona możesz ją sprawdzić (obalić?) robiąc dwa zdjęcia: jedno prawidłowo naświetlone (histogram dotyka prawej krawędzi) i następne z przysłoną zamkniętą o jedną działkę. Spodziewam się, że histogram Nikona będzie sięgał trochę na prawo od ostatniej kreski.

Jak jest naprawdę? Proszę wszystkich Nikoniarzy (Soniarzy, Lumiksiarzy, Pentaksiarzy, Olimpusiarzy, …) o sprawdzenie i podzielenie się wynikami swoich doświadczeń w komentarzach.

To jest piąta część z pięcioczęściowego cyklu. Zobacz Część 1, Część 2, Część 3 i Część 4.

Przeczytaj też:

Komentarze Facebook:

{ 7 comments… read them below or add one }

as.as Wrzesień 10, 2009 o 6:21

Witam,
W nikonach (D90) jedna strefa (od kreski do kreski) pokrywa 2 działki przysłony

Kamil Czerwiec 9, 2010 o 7:01

Nikon D70 mniej wiecej 1 1/3 podziałki.

amadeusz Marzec 2, 2011 o 8:12

Podpowiem innym co nie wiedzą a koniecznie chcą wiedzieć , jak zminimalizować prześwietlenia przy zdjęciach w słoneczny dzień ?? I nie musi być to metoda prób i błędów ,sposób sprawdzony używam osobiście od około 10 lat :):)
Wszyscy wiedzą że raczej należy unikać robienie zdjęć w słoneczny dzień :): wysokie kontrasty przepalenia z uwagi na wysoką rozpiętość tonalną (światła cień) ale co zrobić jak musimy wykonać zdjęcie w dzień w którym na złość świeci ładne słońce ??? O to sposób który uratuję nie jedno zdjęcie od przepaleń :) Opis jest skrócony do minimum , ale jak ktoś wie jak używać swój aparat zrozumie bez kłopotu :
1. Ustaw aparat w tryb „M”
2. Zmień pomiar światła na punktowy
3. Wyszukaj w kadrze najjaśniejszy punkt (najlepiej zrobić na samym początku zdjęcie w normalnym trybie i sprawdzić w jakim punkcie kadru są prześwietlenia)
4. Skieruj w ten punkt pomiar i tak ustawiaj parametry ekspozycji (czas / przysłona) żeby znacznik poziomu ekspozycji znajdował się na +1 do + 1,5 EV
5. Prze kadruj (jeśli jest taka potrzeba)i zrób zdjęcie …….
na 100 % zdjęcie które wykonasz w ten sposób o ile zrobisz to we właściwy sposób dla danego kadru będzie miało mniej prześwietleń lub nawet tych przepaleń nie będzie wcale , zachowując tym samym prawidłowe naświetlenie fotografii tzn . na bank nie będzie nie doświetlone

amadeusz Marzec 2, 2011 o 8:41

Jak widzę sposób został już przedstawiony :):) zacząłem czytać od środka tego jak że pożytecznego cyklu i sądziłem że sie do czegoś przydam , a tu kiszka napisałem to co już wcześniej zostało napisane , ale chciałem dobrze , na pewno się nie obrażę jak te dwa komentarze nie zostaną opublikowane

Wiesław Listopad 11, 2011 o 2:16

Z uwagą śledzę wszystko to co pojawia się na stronce SWP i jestem bardzo wdzięczny za wszystko to czego mogłem nauczyć się od Ciebie,ale mam taką serdeczną prośbę,czy mógłbyś w swoich poradnikach wtrącić od czasu do czasu jakieś skojarzenia także dla posiadaczy kompaktow.Sam jestem szczesliwym właścicielem HS10 i często mam problem z ustawieniem wlaściwej ekspozycji,czy sposoby opisane przez ciebie mozna jakoś zastosować do aparatów kompaktowych?.Pozdrawiam

Jarek Sikora Listopad 11, 2011 o 2:54

@Wiesław: ciężko mi będzie opowiadać o kompaktach z różnych względów, ale głównie dlatego, że mam z kompaktami badzo mało do czynienia. Nie mówę oczywiście nie, ale za bardzo bym na to nie liczył :)

Wiesław Listopad 11, 2011 o 7:32

Szkooooda:)

Dodaj komentarz

Previous post:

Next post: