Kącik O-Sprzętowego

Oto zawartość mojego plecaka (wraz z (nowość) krótkim komentarzem wyjaśniającym, dlaczego jest w moim plecaku). Stan na 20 lutego 2012.

Aparaty

  • Canon 20D – moja pierwsza lustrzanka. W maju znowu wyciągnięta z plecaka i używana. Spisuje się znakomicie i kocham ją bardziej niż 7D :) Kupiłem ją dlatego, że chciałem przesiąść się na lustrzankę (z małpki Canon S40). Wybrałem Canona a nie Nikona, bo Michał mi tak powiedział.
  • Panasonic Lumix G1 – tym aparatem zrobiłem 95% zdjęć tego lata. Kocham go! Kupiłem go z tego samego powodu, co Canona G9 – żeby mieć go zawsze przy sobie, bo jest mały. Nie mam go zawsze przy sobie, ale jest to najczęściej przeze mnie wybierany aparat na wyjazdy i spacery z rodziną.

Obiektywy

  • Canon 50/1.8 – mój pierwszy obiektyw o świetle większym niż f/3.5. Każdy musi go mieć, bo jest tani i fantastyczny. Kupiłem go bo miał dobre światło, dobrą cenę i dobrą opinię na internecie.
  • Panasonic Lumix G Vario 14-45/3.5-5.6 – podstawowy obiektyw, założony na G1 przez większość czasu. Dostałem w komplecie z Lumix G1.
  • Panasonic Lumix G Vario 45-200/4-5.6 – zakładany na aparat od czasu do czasu, gdy mi fantazja dopisuje. Kupiłem, bo chciałem mieć długi obiektyw.
  • Panasonic Lumix G 20/1.7 H-H020 – zadziwiająco fajny obiektyw do pstrykania rodzinnych uroczystości i rodzinnych wypadów za miasto :) Pewnie spodobałby się bardzo stritowcom. Kupiłem, bo chciałem mieć jasny obiektyw, a ten był tańszy niż Leica 25mm. Ponieważ jest używany zapłaciłem za niego tylko 310 CHF (co w momencie kupna było warte 1100 PLN). Poza tym, że powoli ostrzy i nie można do niego dokupić tulipanka nie mam się czego czepiać.
  • NOWOŚĆ Olympus M.Zuiko Digital 45mm 1:1.8 – wspaniały obiektyw portretowy! Kupiłem, bo 20mm do portretu jest trochę za szerokie. Za przyjemność zapłaciłem około 1200 PLN + 150 PLN za tulipanka. Polecam, bardzo dobry obiektyw!

Dźwięk

  • Zoom H2 – maszynka do nagrywania dźwięku. Kiedyś bardzo używana, dziś zastąpiona przez Sennheisery siedzi grzecznie w plecaku i czeka na lepsze czasy. Kupiłem, bo potrzebowałem dźwięku do wideo, a mikrofony w kamerze nie dawały rady.
  • Sennheiser EW 100 G3 z mikrofonem pojemnościowym – bezprzewodowy mikrofon. Ciągle mam kłopoty z zamocowaniem mikrofonu – jest niesforny i ciągle się przekręca. Kupiłem, bo chciałem dźwięk nagrywać bezpośrednio na kamerze – synchronizowanie dźwięku z Zooma H2 pochłaniało zbyt dużo czasu.
  • Rode Procaster – mikrofon używany do skypa i Studia W Plecaku na Żywo. Czasami dogrywam z niego komentarze „off screenowe”. Kupiłem, bo miał dobre opinie i nigdzie nie mogłem dostać Heil PR-40 za rozsądną cenę.
  • Mackie 1402 VLZ PRO – mikser dźwięku. Służy do miksowania :) Kupiłem, bo miał niską cenę i wiele wejść – z 14 mam już zajęte 8, a planuję jeszcze 3.

Kamery

  • Canon Legria HF200 – moja stara kamera. Teraz mam lepszą (z trybem M) i dlatego siedzi w plecaku. Kupiłem, bo myślałem, że ma tryb M. Nie ma :(
  • Canon Legria HF G10 – moja nowa kamera. Ma tryb M i zebrę i dobrze nagrywa w ciemnych pomieszczeniach. Dlatego ją kupiłem. Gdyby była mniejsza i miała histogram byłaby idealną kamerą. Jak się nie ma co się lubi…

Lampy

  • Canon 430EX – od czasu do czasu zakładam na aparat (tylko nie mów nikomu!!! ;) ) i używam jako wypełnienia. Kiedyś używałem z 7D jako off-camera, ale tego już nie robię. Dostałem od Lufthansy, bo często latam.
  • 5 lamp Nikon SB-26 – trochę przesadziłem z liczbą, ale nie mogłem powstrzymać się z zakupem (kupowałem po 250PLN). Jedna ma złamaną stopkę, w jednej szwankuje zoom. Pozostałych trzech używam na codzień. Dobra cena i Strobist polecał, więc się nie wahałem.

Statywy, parasolki, duperele

  • 3 statywy oświetleniowe Manfrotto 001B – dwa czarne, jeden srebrny. Nie kupuj srebrnych – widać je w kadrze. Strobist polecał, więc kupiłem.
  • 3 parasolki Wescott Collapsable – małe, składające się. 1 srebrna odbijająca i 2 białe przepuszczalne. Strobist polecał, więc kupiłem.
  • 2 wyzwalacze Pocket Wizard Plus II – psssst! mam wersję amerykańską! Miałem dość nieskutecznych chińczyków i Strobist polecał, więc kupiłem.
  • akumulatorki Sanyo Eneloop – kupiłem właśnie takie, bo można je trzymać w lampach i nie rozładowują się. Choć mają tylko 2000 mAh, to i tak jest to strasznie dużo :)
  • x-rite Color Checker Passport – używam do ustawiana balansu bieli. Zawsze w moim plecaku (jest mały i mechanicznie odporny). Często zapominam go użyć podczas sesji :(

Plecaki

  • Główny plecak National Geographic „Walkabout” Medium Rucksack - z nim się nie rozstaję. Kupiłem, bo był większy od starego i bardzo mi się spodobał. (Zakupu dokonałem w Londynie, ale wiem, że w Polsce też można kupić).
  • Stary plecak Lowepro Micro Trekker 200 – Zrobił się za mały i został wyparty przez National Geographic. Teraz służy do przechowywania sprzętu i nie opuszcza mojego domu. Kupiłem go, bo mi się podobał :)
  • Torba Lowepro Stealth Reporter D300 AW – Od nowego była używana do przechowywania lamp i obiektywów. Nigdy nie opuściła mojego domu. Kolega sprzedawał, więc wziąłem.

Programy

  • Adobe Photoshop Lightroom 3.0 – jedyny program jakiego używam do katalogowania i obróbki zdjęć. (Nie, nie mam Photoshopa :) ). Kupiłem go, bo zachwyciłem się jakością zdjęć renderowanych z RAW. Gdy już go miałem okazało się, że zalet ma znacznie więcej :)
  • Sony Vegas 11 Pro – w tym obrabiam wideo. Kupiłem, bo ma wiele ścieżek na wiele kamer.
  • Carbonite – do robienia kopii moich zdjęć poza moim domem. Kupiłem, bo chciałem mieć kopię zdjęć poza domem (ktoś może się włamać do domu, pożar, wszystkie dyski ze zdjęciami mogą się spalić, itp).
  • CrashPlan – do robienia kopii moich zdjęć, filmów i wszystkiego innego na dysku podłączonym do głównego komputera. Nie kupiłem, używam darmowej wersji.

Komputery

  • PC z 6 rdzeniami AMD, 4GB, dużo dysków – używany do obróbki zdjęć i wideo. Kupiłem 6 rdzeni do wideo. Mój dwurdzeniowy stary komputer radził sobie całkiem nieźle z Lightroomem.
  • Apple Cinema Display 20″ – skalibrowany do pracy ze zdjęciam. Mam stary model, taki z matowym ekranem. Kupiłem, bo dobrze oddaje kolory.
  • Spyder 2 – kalibrator kolorów. Dzięki niemu wiem, że kolory będą takie same na wszystkich skalibrowanych urządzeniach. Teoretycznie oczywiście :)
  • Nocturn Novationkontroler MIDI przyspieszający pracę z Lightroomem.

Chciałbym mieć (aka 25 kwietnia mam imieniny, ale pod choinkę też może być :) )

Miałem i sprzedałem

  • Canon 7D – do niedawna mój główny aparat. W maju 2011 pożyczyłem go koledze i wcale za nim nie tęsknię. (Kolega w zamian pożycza mi 135/2 gdy potrzebuję :) – chyba dobry interes, no nie?). Kupiłem go dlatego, że jestem Naczelnym O-Sprzętowym kraju ;). A wymówką był leciwy już wiek mojego Canona 20D (który żyje do dziś :)). W listopadzie 2011 sprzedałem temu samemu koledze. Zobacz dlaczego pozbyłem się Canona 7D.
  • Tamron 28-75/2.8 – zamiast wydawać na obiektyw z czerwonym paskiem, kupiłem Tamrona. Tym obiektywem zrobiłem 93% wszystkich moich zdjęć. Ostry!!! Kupiłem go, bo jest jasny, ostry, ma dobry zakres ogniskowych i miał znakomite opinie na internecie. Sprzedany: Zobacz dlaczego pozbyłem się Canona 7D
  • Sigma 10-20/4-5.6 – mam, bo nie mam innego szerokiego. Wyciągam go z plecaka raz na ruski rok. Wybrałem Sigmę, bo tańsza niż Canon i miała 10mm, czego nie miała proponowana mi przez sprzedawcę Tokina. Zobacz dlaczego pozbyłem się Canona 7D
  • Sigma 50-150/2.8 – jasny zamiennik 70-200 2.8 na aparaty z małą klatką. Gdyby tylko Canon zrobił 50-150 natychmiast pozbyłbym się Sigmy. Kupiłem, bo jest jasny, ma dobry zakres ogniskowych i cena mi odpowiadała. Zobacz dlaczego pozbyłem się Canona 7D
  • Canon 70-210 /4 – kupiłem go, bo był tani i nie miałem 200mm, a Ken Rockwell powiedział, że jest tak ostry jak L-ka. Zobacz dlaczego pozbyłem się Canona 7D
  • Canon G9 – od wielkiego święta służył do zrobienia jakiegoś zdjęcia makro. Zwykle przebywał w plecaku lub był używany przez moich kolegów z pracy. Kupiłem go, bo myślałem, że zawsze będę go miał przy sobie. W praktyce okazał się zbyt wolny do robienia zdjęć mojej córki (wolno się włącza, wolno łapie ostrość – oczywiście w porównaniu do lustrzanek). Sprezentowałem go mojej siostrze :)

{ 1 comment… read it below or add one }

xchomik Luty 20, 2012 o 9:05

Witam :)
Kurcze, żebym ja miał tyle sprzętu i takiego jak Pan to byłbym najszczęśliwszym fotografem-amatorem w swoim mieście :D.

Dodaj komentarz