Jak zrobić efektowne zdjęcie budynków nocą

by Jarek Sikora on 6 sierpnia 2009

Tą samą techniką można zrobić zdjęcie nie tylko Londynu, ale także Warszawy czy innych miast :)

Przeczytaj też:

Komentarze Facebook:

{ 14 comments… read them below or add one }

Krzysztof Sierpień 6, 2009 o 12:00

Jarek to jest Twój najlepszy film. Tak trzymaj. Podanie parametrów, podnosi dla mnie wartość tego filmu o milion procent. Do dzisiaj nie rozumiałem dlaczego zdjęcia oświetlonych budynków robi się podczas zmroku… gdyż ponieważ po zmierzchu nad budynkiem robi się czarna dziura. Dziękuję

Pawel Sierpień 6, 2009 o 12:15

youtube i dziekuje!

Spongo Sierpień 12, 2009 o 12:19

Czy czas to nie przypadkiem 1/6 sek a nie 1,6 sek ?

Jarek Sikora Sierpień 12, 2009 o 8:04

Czas to 1.6 (słownie: jeden i sześć dziesiątych sekundy) – niecałe dwie sekundy.

Rita Sierpień 13, 2009 o 11:37

Znakomicie pokazałeś Jarku takim lejkom jak ja, jak zmienia się w świetle wieczoru miasto. Widać ten moment, który jest właściwy dla fotografii, którą chcesz publikować. To truizm, ale napiszę: nieustannie uczymy się nowych rzeczy, a wiek nie ma tu „nic do rzeczy”.
Myślę, że Twój film, Jarku, będzie dla mnie ostatnim bodźcem dla decyzji o zakupie cyfrowego aparatu. Robisz reklamę producentom aparatów cyfrowych?:) Mam starego Pentaxa, ale przecież nie noszę go ze sobą. Często jednak „muszę” zrobić zdjęcie. Używam więc komórki i nawet pod kątem fotografii wybieram ją z oferty Operatora.
Chętnie będę korzystać z wiedzy na Twoim blogu.
Pozdrawiam
Rita Wrześniowska

Crow Sierpień 16, 2009 o 12:51

Czy nie prościej było zmierzyć światło z nieba nad budynkami?

Jarek Sikora Sierpień 16, 2009 o 6:53

Mogłem mierzyć światło nieba i czekać aż dojdzie do ‘właściwego’, albo co minutę robić fotkę i potem wybrać najlepsze. Czas spędzony nad Tamizą dokładnie taki sam.

Gdybym płacił za każdą naświetloną klatkę, na pewno bym mierzył. Ale ja miałem ze sobą aparat cyfrowy!!!! :)

Crow Sierpień 16, 2009 o 7:12

Każda metoda jest dobra jeśli jej wynikiem są satysfakcjonujące rezultaty ;). Mi się jakoś tak utarło, że zawsze niebiosa przychodzą mi z pomocą a resztę czasu wolę przeznaczyć na podziwianie widoków ;).

Cyfrowy czy nie-cyfrowy – szkoda migawki !! :P

tytanowy janusz Sierpień 18, 2009 o 7:34

wiedziałem o tym już dawno temu dzięki wspaniałej metodzie, która się nazywa: „metoda prób i błędów”, ale mimo to z zaciekawieniem oglądałem ten krótki filmik. Bardzo dobra robota, przyda się nie jednemu :) Gratuluję!

Sempowicz Jerzy Sierpień 21, 2009 o 9:35

Metodę Jarka znam i stosuję, ale z tym pomiarem światła nieba to nie bardzo wiem jaki tego system jest? Moze znów mały tutek kontynuujący :) ?

Sempowicz Jerzy Sierpień 21, 2009 o 9:36

a czas 1,6 jak najbardziej prawidłowy, czasem nawet stosowałem dłuzszy, Londonowo mocno „doświetlone” jest więc ten czas jest i tak krótki

Darek Sierpień 22, 2009 o 6:41

Ale przysłonę do architektury to znacznie większą bym polecił. Minimum f/8

leszek Grudzień 27, 2009 o 4:19

spoko filmik

Paweł Styczeń 27, 2011 o 7:25

Krótko, zwięźle i na temat!
Świetna robota:)
Dziękuję za poradę.

Dodaj komentarz

Previous post:

Next post: